sobota, 17 kwietnia 2010

z życia, 17 kwietnia

Tak więc..to też nasz pamiętnik.

Dzisiaj przyjechała do mnie Martynka, ciągała mnie po sklepach, potem % mrrmrr<3 wciąż nie mogę zapomnieć, że ne byłam na koncercie tokio hotel, ah, to był najgorszy dzień w moim życiu, tak. Jakoś ostatnio zaczęłam jarać, haha, ale ja się nie uzależniam i jaram tylko kiedy chcę, więc jest najs. Kto wierzy w te głupoty, że się nie rośnie przez to? Kiedyś w to wierzyłam, zawsze byłam niska, 155 cm czystego zua. Mamusia mnie posłuchała, ależ się obżarłam, zjadłam frytki, hamburgery i pizzę - wszystko to na obiad, lubię jeść, a mimo to jestem bardzo chuda, wierzcie mi, ciągle jem XD''''. Teraz idę zjeść lody, mrymrymry, jak ja kocham lody<3 muszę mieć przynajmniej jedno pudeło lodów z biedrony na dzień XD Jutro znowu z Martyną<3 [to moja siostra cioteczna] i czekam do lipca, aż przyjedzie Paula [moja przyjaciółka] z Belgii na wakacje ;<

Nat<3!

by KadiriChan

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz